Koszule do pracy, czyli połączenie wygody i elegancji. Jak je dobrać?

Koszule do pracy

Mężczyzna w pracy musi czuć się dobrze i swobodnie, ale także nie zapominać o elegancji. Świat się zmienia w zawrotnym tempie, ale w dalszym ciągu, najlepszym sposobem na pogodzenie gotowości do pracy z szykiem jest garnitur i koszula. Z oczywistych względów zajmiemy się w tym wpisie doborem koszul, który pozwoli nam na wykreowanie wizerunku stylowego profesjonalisty, ubranego adekwatnie do okoliczności i gotowego do podjęcia wszystkich wyzwań, jakie stawia przed nim codzienność.

Koszule dla pracowników biurowych występują w trzech kolorach. Obok najbardziej klasycznego białego, mamy też do wyboru pomiędzy niebieskim, a różowym. Oczywiście, to tylko główne kategorie, ponieważ każda z tych barw ma wiele różnych wariantów i odcieni, a także mogą się one wzajemnie mieszać i przeplatać. Cały czas najbardziej pożądanym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest biała koszula i również biały jest najczęściej podstawą, do którego ewentualnie możemy dopasować drugi kolor. Jednak wciąż najczęściej wybieranym zestawieniem jest gładki garnitur, gładka koszula i stonowany, wpisujący się w taki układ krawat. Dla ludzi, którzy cenią sobie większą różnorodność taki układ wydaje się jednak zbyt stateczny. Mogą oni eksperymentować z różnymi wzorami, z których najpopularniejsze są prążki, ale, żeby otrzymać satysfakcjonujący efekt, muszą robić to z wyczuciem i rozwagą.

Tylko najlepsze materiały
W doborze koszuli do biura istotny jest każdy detal, adekwatny do charakteru pracy czy biura. Wszystko musi być doskonale skalibrowane. Ważny jest krój, ale nie tylko – dobrze uszyta i dopasowana koszula, ale z kiepskiego materiału szybko się wygniecie i wyblaknie. Z tkaninami koszulowymi, zupełnie jak z materiałami garniturowymi – im większa ich gramatura, tym mniejsza gniotliwość, im większa skrętność, tym materiał milszy w dotyku, acz bardziej gniotliwy i mniej wytrzymały. Królewski splot skośny jest dość ciężki, ale daje pewność utrzymania fasonu przez cały dzień. Kiepski materiał sprawia problemy nie tylko w trakcie dnia, ale już podczas prasowania. Słowem – byle jaka tkanina wygląda dobrze tylko na obrazku, w praktyce jednak są z nią same problemy. Dlatego, tak ważne jest postawienie na dobrą tkaninę.


Osobnym rozdziałem jest wybór kołnierzyka. Przy noszeniu garnituru to właśnie kołnierzyk jest najbardziej wyeksponowanym detalem. Istnieją różne jego rodzaje, spośród których można wyróżnić cztery podstawowe: klasyczny (prosty), włoski, zapinany na spinkę oraz button down. Różnią się one sposobem zapięcia i kątem rozwarcia. Największy kąt ma kołnierzyk włoski. Ciekawym przypadkiem jest także – bardzo ostatnio popularny – kołnierzyk półwłoski, będący połączeniem włoskiego i prostego. I jest to najbardziej stosowne rozwiązanie do pracy w biurze. Następnym w kolejności będzie kołnierzyk klasyczny, zaś ostatnim i najmniej odpowiednim – sportowy button down.

Liczą się detale
Naturalnie, to tylko podstawowe ramy – dobór koszuli i jej kołnierzyków jest uzależniony także od innych zmiennych. Wśród nich można wyróżnić np. długość szyi (a nie, jak głosi internetowa plotka – kształtu twarzy). Im szyja dłuższa, tym większy powinien być kołnierzyk, a wraz z nim stójka. W drugą stronę obowiązuje ta sama analogia – krótsza szyja, oznacza krótszą stójkę i mniejszy kołnierzyk. Jego kształt zależy także od miejsca, do którego uczęszczamy i rodzaju wykonywanej pracy. Jeśli wymaga od nas ona szykowności i pewnej władczości, to najlepszym rozwiązaniem będzie dla nas kołnierzyk włoski lub półwłoski. Koszula zaopatrzona w takie rozwiązanie nieodłącznie kojarzona jest z krawatem. Bez krawata traci większość swojej mocy, dlatego trzeba o tym pamiętać i zawsze go do niej ubierać. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku kołnierzyka klasycznego czyli prostego – tutaj można sobie pozwolić na ubranie koszuli bez krawata, ale nie zaszkodzi go ubrać. To o wiele bardziej konserwatywne rozwiązanie, w sam raz dla tych, którzy cenią sobie spokój i nie lubią rzucać się w oczy.

I bez marynarki…
Kołnierzyk button-down jest rozwiązaniem najmniej klasycznym. Można do niego przyodziać krawat, bądź muchę, jednak nie jest to konieczne. Jest to opcja najbardziej sportowa ze wszystkich wymienionych. W przeciwieństwie do koszul z kołnierzykami klasycznymi lub włoskimi, button-down świetnie współgra z koszulami. Dlatego też nie pasuje za bardzo do marynarki – w przypadku jeśli ją ubieramy, dodatkowo kieszeń nie jest za bardzo potrzebna.

Kluczowe ozdoby
Dodatkiem, którym możemy przydać sobie elegancji są, oczywiście, mankiety. Trzeba jednak z nimi uważać, dobierając adekwatne do charakteru wykonywanych przez siebie zajęć. Bardzo szykownie wygląda mankiet francuski, podwójnie wywinięty, zapinany na ozdobną spinkę. W przypadku pracy przy komputerze nie jest to niestety dobre, a co przede wszystkim – wygodne rozwiązanie, dlatego o wiele zaleca się użycie zapięcia na guziki. Jeśli jednak nasza praca polega głównie na spotkaniach z klientami, wypadałoby przyozdobić mankiety spinkami, dzięki czemu cały nasz wizerunek stanie się bardziej dystyngowany.


Wygoda jest w ogóle jednym z kluczowych czynników które powinniśmy brać pod uwagę wybierając koszulę. Jeśli ma ona być naszym strojem w pracy, będziemy z niej korzystać przez cały  dzień, musimy się w niej dobrze czuć. Warto pamiętać, by przy przymierzaniu koniecznie sprawdzić jak się zachowuje w różnych sytuacjach – jak układa się w pozycji siedzącej, czy mamy w niej wystarczającą swobodę ruchów, ale też by nie było jej za dużo. Musi być dopasowana pod każdym względem. Cenną informacją, która z pewnością nam to ułatwi, jest fakt, że klasyczne kroje uwzględniają delikatny brzuszek – osoby o mniej niż standardowych rozmiarach powinny więc wziąć to pod uwagę, szukając dla siebie rozmiarów zwężanych lub poszerzanych. Koszula nie powinna być ani za krótka, ani za długa – tak by nie wychodziła ze spodni. Inaczej rzecz się ma z mankietami – dobrze jak wystają kilka centymetrów z marynarki.

Jak widać, do biura nie potrzeba wcale zakładać monotonnych i wciąż tych samych gładkich koszul. Mamy do wyboru całą paletę możliwości, którymi można szafować. Jeśli zrobimy to umiejętnie, to zyskamy na elegancji, jednocześnie nie przesadzając z nią, a przy tym – mając baczenie na wygodę i funkcjonalność – znacznie ułatwimy sobie pracę.

 

Related Posts